Saint-Elme. Tom 2 Warszawa

SAINT-ELME TOM 2 LEHMAN SERGE, PEETERS FREDERIK Wydawca: NAGLE! Rok wydania: 2023 Oprawa: TWARDA Format: 215 x 285 mm Ilość stron: 80 EAN: 9788367725132 Z pozoru spokojne, idyllicznie położone Saint-Elme kryje mroczne sekrety. Przekonuje się o tym detektyw Franck Sangaré, który realizując z pozoru …

od 45,99 Najbliżej: 2,6 km

Liczba ofert: 4

Oferta sklepu

Opis

SAINT-ELME TOM 2 LEHMAN SERGE, PEETERS FREDERIK Wydawca: NAGLE! Rok wydania: 2023 Oprawa: TWARDA Format: 215 x 285 mm Ilość stron: 80 EAN: 9788367725132 Z pozoru spokojne, idyllicznie położone Saint-Elme kryje mroczne sekrety. Przekonuje się o tym detektyw Franck Sangaré, który realizując z pozoru proste zlecenie, zupełnie nieświadomie wywołuje lawinę nieoczekiwanych zdarzeń. Tak o pierwszym tomie Saint-Elme pisał Tomasz Bagiński: "Eksploracja szemranego podbrzusza małego miasteczka. Śmiech, absurd i ironia mieszają się z krwią, narkotykami i mrokiem w sposób niejednoznaczny i ludzki. Dobrze napisane, znakomicie „wyreżyserowane”, z dużą dbałością o postaci. Chce się czytać dalej".Dla fanów: Miasteczko Twin Peaks, Fargo [Kod oferty,84722A05496KS,9788367725132,2025-09-13 21:28:34]

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Peeters Frederik|Lehman Serge
Wybrani autorzy
  • Lehman Serge
Wydawnictwo
  • Novae Res
Okładka
  • Twarda
Rok wydania
  • 2023
Ilość stron
  • 80
Język publikacji
  • Polski
Rodzaj
  • Dla młodzieży
ISBN
  • 9788367725132

Opinie Saint-Elme. Tom 2 Warszawa

Na liście znajdują się opinie, które zostały zweryfikowane (potwierdzone zakupem) i oznaczone są one zielonym znakiem Zaufanych Opinii. Opinie niezweryfikowane nie posiadają wskazanego oznaczenia.

Ocena ogólna
4 na podstawie 1 opinia
  • Froszti
    4
    POPKulturowy Kociołek: POPKulturowy Kociołek: Jednym z moich ulubionych rodzajów opowieści są takie historie, za pomocą których autor zmusza odbiorcę do intelektualnego wysiłku. Czy to przy użyciu różnego rodzaju metafor, alegorii, symboli, czy innych środków ekspresji. Nie podaje nam odpowiedzi na dręczące nas pytania jak na tacy. Nie mówi wprost, o co tak właściwie mu chodzi. To my sami musimy do tego dojść, a interpretacji może być wiele. Do tego grona z pewnością zalicza się album Saint-Elme tom 2, który właśnie miałem okazję przeczytać. Początek serii zostawił nas na krawędzi siedzeń przez bardzo zaskakujące zakończenie. Jeden z głównych bohaterów, detektyw Franck Sangare, będący na tropie Arno Cavalieriego trafia na odludzie. Tam znajduje się farma, która okazuje się składem narkotyków. Mężczyzna nie wie jednak w co się wpakował, znajdując się w tym miejscu. Narwany, a może wręcz szalony Derwisz, którego tam zastaje, zaskakuje go. Po brutalnym uderzeniu zostawia go leżącego w kałuży własnej krwi. Czy to możliwe, że Franck umarł? Odpowiedź na to pytanie otrzymujemy w Saint-Elme tom 2 o podtytule Przyszłość rodziny. W najnowszym tomie komiksu możecie z całą pewnością spodziewać się magii kolorów. Już w poprzedniej części dało się zauważyć, że użycie poszczególnych barw nie jest tutaj przypadkowe. Raz, że buduje niesamowity i unikalny klimat historii oraz miasteczka, w którym ona się toczy. Dwa, że nadaje jeszcze większego wydźwięku konkretnym wydarzeniom. Weźmy na przykład wspomnianego wcześniej Derwisza. Na jego oblicze niemal zawsze pada cień, przez co sprawia wrażenie nieumarłego albo wręcz drwala z najnowszej odsłony Twin Peaks Davida Lyncha. Jest w tym coś naprawdę makabrycznego, a zarazem fascynującego. Czym jeszcze będą żyć czytelnicy drugiej części Saint-Elme? Tajemnicami. O ile twórcy nie zdradzają nam w choć maleńkim stopniu odpowiedzi na dręczące nas pytania, to dokładają kolejne sekrety związane z tytułową miejscowością. Czasem są to grube sprawy takie jak działalność rodziny Rolanda Saxa, którą bliżej poznajemy. Kiedy indziej dotyczy to spraw małych, może wcale nieistotnych, ale przykuwających naszą uwagę. W tym miejscu ponownie odniosę się do przytoczonej przeze mnie familii, której głowa ma problemy z pomocą domową i wyolbrzymia wszystkie drobnostki dotyczące jej pracy. Jest to po prostu dziwne, ale zastanawiające.......