Znienawidzony obiekt miłości Psychoanalityczne studia nad depresją Warka

Częścią normalnej żałoby jest utrzymanie miłości do utraconego obiektu i jednocześnie odzyskanie zdolności do kochania dostępnych realnych obiektów. Gdy jednak nie można uznać straty i przeżyć bólu rozstania, gdy związana z tym uraza zabarwia uczucia do obiektu powodując wzrost nienawiści, żałoba …

od 70 zł Najbliżej: 48 km

Liczba ofert: 1

Oferta sklepu

Opis

Częścią normalnej żałoby jest utrzymanie miłości do utraconego obiektu i jednocześnie odzyskanie zdolności do kochania dostępnych realnych obiektów. Gdy jednak nie można uznać straty i przeżyć bólu rozstania, gdy związana z tym uraza zabarwia uczucia do obiektu powodując wzrost nienawiści, żałoba przekształca się w melancholię i „cień obiektu pada na Ja”. Znienawidzony obiekt miłości to określenie zaczerpnięte z tekstu Ignês Sodré, które dobrze oddaje istotę depresyjnego stanu umysłu. Przekazujemy czytelnikom zbiór artykułów uporządkowanych zgodnie z następstwem faz życia: dzieciństwa, adolescencji, dorosłości i wieku podeszłego. Reakcje na utratę mają bowiem w każdej z tych faz swoisty charakter i znaczenie. Zbiór otwiera klasyczny i kluczowy dla rozumienia depresji tekst Zygmunta Freuda Żałoba i melancholia w nowym tłumaczeniu Anny Czownickiej. Maciej Musiał ze "Wstępu" Spis treści O Autorach Wstęp Wprowadzenie: Przegląd psychoanalitycznych koncepcji żałoby i depresji – od Freuda i Abrahama do Klein i postkleinistow Maciej Musiał Rozdział 1: Żałoba i melancholia Sigmund Freud Rozdział 2: Rana łuk i cień obiektu. Uwagi na temat Żałoby i melancholii Freuda Ignes Sodré Rozdział 3: Melancholia i żałoba w okresie dzieciństwa i adolescencji: kilka refleksji na temat roli obiektow wewnętrznych Anne Alvarez Rozdział 4: Praca z adolescentami ze skłonnościami samobójczymi Catalina Bronstein Rozdział 5: Melancholia, żałoba i przeciwprzeniesienie Priscilla Roth Rozdział 6: Konflikt między żałobą a melancholią John Steiner Rozdział 7: Rozczarowanie: historia Adama i Ewy oraz Lucyfera Hanna Segal Rozdział 8: Bion: fenomenolog utraty David Bell Rozdział 9: Żałoba w wieku podeszłym: perspektywy rozwojowe Arturo Varchevker Indeks rzeczowy Indeks osób Fragment książki Wstęp Utrata w wyniku śmierci, zdrady, rozczarowania czy zlekceważenia jest wstrząsem i zagrożeniem dla poczucia ja, ale bywa też katastrofą. Spójne poczucie siebie zależy bowiem od wewnętrznej więzi z kochanym obiektem, jego miłości i ochrony. Dlatego tak ważna dla jakości życia człowieka jest jego reakcja na utratę. Czy ból psychiczny, poczucie winy, rozpacz i tęsknota, jakie utrata wywołuje,będą tolerowane, czy jednak okażą się piekłem nie do zniesienia, prowadzącym do depresyjnego załamania? Doświadczenie utraty i pojawiająca się w jej wyniku żałoba lub depresja są podstawowymi zjawiskami i procesami życiowymi jednostki. Rozwój człowieka warunkowany jest właśnie jego zdolnością do przeżycia żałoby po nieuniknionych stratach, jakich doświadcza w kolejnych etapach cyklu życia: począwszy od niemowlęctwa, przez adolescencję, życie dorosłe po wiek podeszły. Dają temu wyraz wszystkie teorie psychoanalityczne, które uznają doświadczenie żałoby za centralny element psychicznego i umysłowego rozwoju.Z kolei depresja wynikająca z niemożności poradzenia sobie ze stratą stała się problemem społecznym numer jeden we współczesnym świecie. Opis mechanizmu depresji, który przedstawił Freud w Żałobie i melancholii1 , jest jednym z najdonioślejszych odkryć w psychoanalizie. Do dziś stanowi on podstawowe źródło psychoanalitycznego rozumienia depresji, z którego czerpią kolejne pokolenia psychoanalityków i psychoterapeutów. Freud pokazał destrukcyjny w swoich skutkach proces,w którym niemożność przeżycia utraty zwraca się przeciwko podmiotowi i zubaża jego życiowy potencjał, a w krańcowych przypadkach doprowadza nawet do samobójczego aktu. Istotnym aspektem tego procesu jest nieświadoma identyfikacja z utraconym kochanym obiektem, której celem jest pozbycie się brzemienia utraty. Jednak cena tej patologicznej identyfikacji jest wysoka. Podmiot nienawidzi siebie, nie będąc świadomym, że w istocie chce zniszczyć obiekt, który go opuścił.Dzieje się tak dlatego, że utrata jest miłosnym urazem, który wydobywa ambiwalencję, rozpala wrogość i sprawia, że kochany obiekt, którym„staje się” samo ego, jest teraz znienawidzonym obiektem miłości. Freud wyjaśniał: „Jeśli miłość do obiektu, której nie można się wyrzec, podczas gdy wyrzekło się samego obiektu, znajdzie drogę ucieczki w narcystycznej identyfikacji,wówczas nienawiść uruchomi się w stosunku do tego zastępczego obiektu, obrzucając go obelgami, poniżając, przysparzającemu cierpień i czerpiąc z tego cierpienia sadystyczne zaspokojenie” (1917[1915]/2019, s. 57) Do wyjaśnienia dynamiki melancholii posłużyło Freudowi porównanie patologicznej i normalnej żałoby. Psychoanaliza uznała normalną żałobę za kluczowy czynnik rozwoju psychicznego.Warto podkreślić, że Freud przewartościował sposób, w jaki postrzegano zjawiska utraty i żałoby, a także samą śmiertelną naturę człowieka. Pokazał, że wraz z innymi procesami i mechanizmami żałoba po stracie uczestniczy w budowaniu wewnętrznego świata jednostki, tworzeniu zrębów charakteru i obrazu rzeczywistości. Podczas gdy mitologia grecka i Biblia widzą człowieka jako gorszego od bogów z powodu jego śmiertelności, Freud pokazuje inną perspektywę, zauważając, że nasza śmiertelność i ograniczoność pozwala nam docenić piękno życia. W tekście "Przemijalność" (1916[1915]/2009) niezwykle sugestywnie pokazał związek żałoby z możliwością doceniania i cieszenia się ulotnym i przemijającym pięknem. Jednocześnie dość jednoznacznie Freud określił żałobę jako proces, który prowadzi do oddzielania się od utraconego obiektu, pogodzenia się ze stratą i zastąpienia go co najmniej równie cennymi nowymi obiektami. Sam Freud po publikacji Żałoby i melancholii oraz Przemijalności nie dokonał żadnych oficjalnych rewizji swoich poglądów. Jednak o zmianie perspektywy można wnioskować z osobistej korespondencji Freuda z doktorem Binswangerem, którego dwudziestoletni syn popełnił samobójstwo. W liście z 11 kwietnia 1929 roku, który Freud napisał w dziewiątą rocznicę śmierci swojej córki Sophie (zmarła w wieku 27 lat), sugeruje nieco inne spojrzenie na żałobę. Po słowach współczucia i podziwu dla doktora Binswangera Freud poczynił osobistą, bolesną uwagę: „Moja zmarła córka miałaby dzisiaj trzydzieści sześć lat”. Parametry szczegółowe Ilość stron: 270 Data wydania: 2019 Oprawa: twarda Wydawnictwo: Imago Wydanie: pierwsze Format: 150×225 mm ISBN: 978-83-955789-0-8 EAN: 9788395578908 Waga: 0,52 kg

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Praca zbiorowa
Wybrani autorzy
  • Praca zbiorowa
Okładka
  • Twarda
Rok wydania
  • 2019
Ilość stron
  • 270
ISBN
  • 9788395578908