Mam na imię lucy - Elizabeth Strout [AUDIOBOOK] Sępopol

4,6
10 opinii

Gdy Lucy trafiła do szpitala, wszyscy spodziewali się, że czeka ją jedynie prosty zabieg. Jednak po operacji jej stan gwałtownie się pogorszył – zamiast wrócić do domu po kilku dniach, Lucy utkwiła w szpitalu na długie miesiące. Pewnego dnia do jej pokoju wchodzi niespodziewany gość: matka, z którą …

od 27,99 Najbliżej: 13 km

Liczba ofert: 1

Oferta sklepu

Opis

Gdy Lucy trafiła do szpitala, wszyscy spodziewali się, że czeka ją jedynie prosty zabieg. Jednak po operacji jej stan gwałtownie się pogorszył – zamiast wrócić do domu po kilku dniach, Lucy utkwiła w szpitalu na długie miesiące. Pewnego dnia do jej pokoju wchodzi niespodziewany gość: matka, z którą Lucy od wielu lat nie miała kontaktu. Kobiety próbują odtworzyć łączącą ich kiedyś więź, rozmawiając o ludziach, których Lucy znała w dzieciństwie. Prawdziwą siłą powieści jest jednak to, co niedopowiedziane – przestrzeń między słowami Lucy wypełnia własnymi wspomnieniami o dorastaniu w małym miasteczku w Illinois, wśród rodzinnych tajemnic i konfliktów; o coraz bardziej rozchwianym małżeństwie; wreszcie, o drodze do zostania pisarką. „Z pozoru to tylko opowieść o kobiecie, która walczy z chorobą i próbuje odnowić relację ze swoją matką. Ale tak jak w każdej z poruszających, wnikliwych powieści Strout, jest w niej wiele, wiele więcej: złożona przeszłość, teraźniejszość, która się powoli rozpada, przepaści między najbliższymi ludźmi, niemożność dostrzeżenia tego, co jest tuż przed naszymi oczami. Mam na imię Lucy napisana jest z perspektywy uderzająco oszczędnego pierwszoosobowego narratora, czym różni się od wyszukanej wszechwiedzy narratorów najbardziej znanych powieści Strout Amy and Isabelle czy Olive Kitteridge. To eksperyment udany – czytelnicy i recenzenci nie ustają w zachwycie nad tym, jak łagodnie i niecierpliwie ten głos ich przyzywa. W książce pojawiają się tematy dobrze znane z innych powieści Strout: problem ze zrozumieniem przeszłości i znalezienia swojego miejsca w nieprzystępnym świecie, nieznośnie bliskie, ale i nieznośnie bolesne relacje matek i córek oraz jak tragedie jednego pokolenia są przekazywane na kolejne.” New York Times "Czytając Mam na imię Lucy często przywoływałem w myślach Hemingwayowską regułę, by pisać „najprawdziwsze zdanie, jakie znasz”. „Od czasu do czasu – mówi Lucy – widzę dziecko płaczące w wielkiej rozpaczy i myślę, że to najprawdziwszy dźwięk, jakie dziecko może z siebie wydać.” Odgłos tego płaczu pobrzmiewa przez całą niezwykle sugestywną powieść." Wall Street Journal „Czuje się, że niektóre książki, bez względu na ich związek z rzeczywistymi wydarzeniami, są prawdziwe. Jakby jakaś delikatna siła przeniosła nas w miejsce, gdzie rzeczy, o których trochę wiedzieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wyrazić, zostały nam wreszcie wytłumaczone. Czujemy ulgę, czujemy się zrozumiani, prawdziwsi nawet. Myślimy sobie wtedy: to właśnie to. Tak wygląda życie. Nazywam się Lucy Barton oddaje znane powszechne napięcia – rodzina, choroba, pieniądze – spokojnie i trafnie. To prawdziwa powieść.” NPR „W swojej oszczędnej i olśniewającej książce Mam na imię Lucy, Elizabeth Strout elegancko zgłębia przepaść między tym, co się mówi, a tym co się czuje, gdy córka i jej oziębła matka nieśmiało odbudowują relację. ….U Strout (pamiętacie Olive Kitteridge?), niedopowiedzenia potrafią niszczyć. W Lucy Barton nieotrzymany pocałunek, tak jak nigdy nie wypowiedziane słowa “kocham cię” lub spojrzenie w stronę okna, odsłaniają życie pełne skrywanych uczuć. Tymczasem, mimo zewnętrznego chłodu, postać matki jest zbyt subtelnie napisana, zbyt delikatna, by ją potępić. Dzielimy z Lucy współczucie, gdy rozmyśla o tym, jak przerażająca dla matki musiała być ta pierwsza wizyta w Nowym Jorku. I kiedy matka, w rzadkich chwilach szczerości, przeprasza za swoje porażki, rozumiemy odruch Lucy, by je zbagatelizować. Ostatecznie nie chodzi o to, by Lucy wymazała ból z czasów dzieciństwa, ale by nauczyła się go akceptować, jako część siebie. „Trzymam się tego mocno, bardzo mocno, z każdym skurczem bijącego serca: To jest moje, to jest moje, to jest moje” Oprah.com

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Elizabeth Strout
Wydawnictwo
  • Wielka Litera
Lektor
  • Danuta Stenka
Format
  • CD audio
Rok wydania
  • 2017
Ilość stron
  • 209
Język
  • Polski
Kategorie
  • Literatura obcojęzyczna
ISBN
  • 9788380321014

Opinie Mam na imię lucy - Elizabeth Strout [AUDIOBOOK] Sępopol

Na liście znajdują się opinie, które zostały zweryfikowane (potwierdzone zakupem) i oznaczone są one zielonym znakiem Zaufanych Opinii. Opinie niezweryfikowane nie posiadają wskazanego oznaczenia.

Ocena ogólna
4,6 na podstawie 10 opinii
  • Marcin
    5
    Opinia została napisana przez użytkownika, który kupił produkt.
    książka jaka otrzymałem to nie był audiobook tylko klasyczna bardzo ładnie wydana papierowa książka w twardej oprawie - zgodnie z zamówieniem nie zamawiałem audiobooka
  • Zofia
    4
    Opinia została napisana przez użytkownika, który kupił produkt.
    Książka ładnie wydana, twardaokładka, z teścią dopiero się zapoznam.
    • fabuła
  • Przemysław
    5
    Opinia została napisana przez użytkownika, który kupił produkt.
    Bestseller Elizabeth Strout to zdecydowanie lektura godna polecenia dla fanów obyczajowych powieści.
  • Sylwia
    5
    Opinia została napisana przez użytkownika, który kupił produkt.
    Nie mogę się doczekać przeczytania kolejnej część tej powieści!
  • Mariola
    5
    Opinia została napisana przez użytkownika, który kupił produkt.
    To bardzo dobrze napisana książka. Jest gesta od treści.