Patodeweloperka. To nie jest kraj do mieszkania Pacanów

CAŁA PRAWDA O BRANŻY DEWELOPERSKIEJ W POLSCE Na zamkniętej konferencji deweloperzy dzielą się patentami na to jak wycisnąć najwięcej z metra kwadratowego i z klienta. Rozmawiają swobodnie, bo nie wiedzą, że na sali jest reporter. Zainspirowany tymi nie zawsze etycznymi zwierzeniami Bartosz Józefiak …

od 45 Najbliżej: 31 km

Liczba ofert: 4

Oferta sklepu

Opis

CAŁA PRAWDA O BRANŻY DEWELOPERSKIEJ W POLSCE Na zamkniętej konferencji deweloperzy dzielą się patentami na to jak wycisnąć najwięcej z metra kwadratowego i z klienta. Rozmawiają swobodnie, bo nie wiedzą, że na sali jest reporter. Zainspirowany tymi nie zawsze etycznymi zwierzeniami Bartosz Józefiak wyrusza w Polskę, by sprawdzić, jak tak naprawdę wygląda budowa naszych domów i mieszkań. Urzędnicy, architekci, deweloperzy, marketingowcy i budowlańcy zdradzają mu, na czym najbardziej oszczędzają, na czym (i na kim) zarabiają najwięcej, na jakie kompromisy chodzą najczęściej i przede wszystkim, co ukrywają przed klientami. Ta książka to przerażający obraz tego, jak buduje się Polska, ale też kopalnia wiedzy dla każdego, kto chce kupić mieszkanie (i jeszcze wygodnie w nim mieszkać). Patodeweloperka to dociekliwy reportaż, ujawniający hipokryzję i niewydolność branży napędzanej jedną emocją chciwością. * Bartosz Józefiak - dziennikarz specjalizujący się w reportażach śledczych i wcieleniowych. Na potrzeby tej książki zatrudnił się na budowie jako operator dźwigu oraz przeszedł szkolenie ze sprzedaży nieruchomości. Spis treści: Okładka Karta tytułowa Karta redakcyjna ROZDZIAŁ 1. ZOSTAJEMY DEWELOPERAMI Na jakich marżach robicie? Kto buduje mieszkania? Szef podjeżdża ferrari Samo się buduje Trzydzieści procent marży to dużo? Rynek wszystko załatwi Wszystko na mojej głowie ROZDZIAŁ 2. KUPUJEMY DZIAŁKĘ Jak przejąć działkę Biuro spełniania życzeń deweloperów Reklamówka z pieniędzmi Parkingi wyżynają działkę Urząd zgadza się na wszystko Bez samochodu to masakra Ojcowizna chleba nie da ROZDZIAŁ 3. PROJEKTUJEMY Idź i zmieniaj świat Chłopki-roztropki z pieniędzmi Kiedy dom jest dobrze zaprojektowany? Jedziemy z tematem Krytykują ci, których nie stać Klient awanturujący się Nie zapłacę i koniec Wszyscy się wciskają w pracę architekta Wszystko się nie zmieści To nie ma być ładne, tylko nie najgorsze Mieszkania jak tramwaje Biura jak fabryki Z gówna ukręcić bat ROZDZIAŁ 4. BUDUJEMY Zabrać, co najdroższe sercu, i uciekać! Jak zalewa, to połóżcie worki z piaskiem Tyle lat się nie spieprzyło Jak nie oszczędzisz, jesteś trupem Budowa zarobiła Inspekcję pracy widziałem raz Do góry, do góry! Wieczny hazard Żadnych ludzi, nic Ciśniemy przed końcem roku Styropian pod dupę i siadaj Urząd sprawdza podpisy Ludzie się wieszali ROZDZIAŁ 5. SZUKAMY KLIENTA, CZYLI MARKETING Sprzedawcy marzeń Sprzeda się wszystko Im bardziej żenująco, tym lepiej Prezes wskakuje do porsche Deweloper spuszcza majteczki ROZDZIAŁ 6. PRZEKAZUJEMY MIESZKANIE, CZYLI ODBIORY Co my tu w ogóle robimy? Zakwestionujcie na każdy możliwy sposób Ofiara z mordercą w piwnicy Pani jest śmieszna, ja się nie poczuwam Pretensje to do generalnego Wszystko odrzucajcie Prądu nie ma i nie będzie! ROZDZIAŁ 7. CZY MOŻE BYĆ LEPIEJ? Strzał w stopę Osiedle (nie)idealne Mieszkania to nie jabłka Prostych rozwiązań nie ma Kto ma prawo do mieszkania? O to chodzi w tym biznesie Wkładka zdjęciowa

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Bartosz Józefiak
Format
  • MOBI
  • EPUB
Ilość stron
  • 352
Rok wydania
  • 2025
Kategorie
  • Publicystyka
Wydawnictwo
  • Znak Literanova