Paper & Tea - Queen's Grace - Puszka 80g Koszalin

Królowa popołudniowych herbat, czyli indyjska herbata Darjeeling. Susz w tym opakowaniu pochodzi z pierwszego zbioru (First Flush) w roku, który odbywa się w połowie marca. To właśnie herbaty w pierwszego zbioru są najbardziej cenione pod względem jakości. Napar jest złożony w smaku, intensywnie …

od 72,99 Najbliżej: 40 km

Liczba ofert: 1

Oferta sklepu

Opis

Królowa popołudniowych herbat, czyli indyjska herbata Darjeeling. Susz w tym opakowaniu pochodzi z pierwszego zbioru (First Flush) w roku, który odbywa się w połowie marca. To właśnie herbaty w pierwszego zbioru są najbardziej cenione pod względem jakości. Napar jest złożony w smaku, intensywnie kwiatowy, o nucie migdałów i delikatnym akcencie kamfory. Składniki: czarna herbata. Sposób zaparzania Berlińczycy rekomendują tu proporcję 4 gramy na 250 ml wody w przedziale 80-90 stopni. My wrzucamy pięć gramów na ćwiartkę. To będą dwie pełne, standardowe łyżeczki do herbaty. Woda 90 stopni, nawet trochę więcej, żeby wydobyć z tych liści mięcho. Parzenie koło dwóch minut. Mokry susz oddał średnio intensywny aromat z nutami mokrego siana, mokrej ziemi, sporo ziołowości, ściółki leśnej, kwiatów polnych. Bardzo przyjemnie. Napar klarowny, o pomarańczowo-złotym kolorze. W aromacie znowu łąka i ziołowo-roślinne historie. Jakiś orzech. Akcent warzywny, ale pozytywny. Pojawiło się trochę mokrego drewna i jakiś suszony owoc w tle. Może morela? W smaku klasyka regionu: herbata czysta, odświeżająca i elegancka. Lekka karmelowo-orzechowa słodycz i mokry las na pierwszym planie. Dochodzi subtelna taniczna cierpkość. Długi, mineralny i wyraźny posmak. Jakby wsadzić język do Potoku Kościeliskiego. Dobre herbaty mają do zaoferowania więcej, niż tylko jedno parzenie. Drugi raz zgodnie z sugestią etykiety, trochę krócej. Tym razem mniej kompleksowo, za to więcej kwiatowości i karmelowego charakteru. W trzeciej i czwartej próbie mniejsza intensywność, ale wciąż dzieje się dużo dobrego. Można znowu wydłużyć czas. Co zrobić z fusami po parzeniu? Ano zalać je zimną wodą i wstawić do lodówki. Na te pięć gramów przetyranych już liści używamy jakieś 600-700 ml. Następnego dnia rano pijemy orzeźwiającą i pełną charakteru herbatę na zimno. W upalny dzień lub po wysiłku nie chcesz nic innego.

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Marka
  • Paper & Tea
Gatunek
  • Herbaty czarne
Forma
  • Liściaste
Waga (g)
  • 80