Szaleństwo i śmierć spłyną z gór Józefów

TRUP SPOD SAMIUŚKICH TATER Wiek XX rozpędza się niczym oszalała lokomotywa, gdy Zofia Szczupaczyńska otrzymuje z Zakopanego dramatyczny telegram: ZBRODNIA STOP PROSZĘ PRZYJECHAĆ NIEZWŁOCZNIE STOP Jej serce zaczyna bić szybciej, ale czy tylko z powodu treści wiadomości? Profesorowa nigdy nie …

od 40,50 Najbliżej: 9,1 km

Liczba ofert: 17

Oferta sklepu

Opis

TRUP SPOD SAMIUŚKICH TATER Wiek XX rozpędza się niczym oszalała lokomotywa, gdy Zofia Szczupaczyńska otrzymuje z Zakopanego dramatyczny telegram: ZBRODNIA STOP PROSZĘ PRZYJECHAĆ NIEZWŁOCZNIE STOP Jej serce zaczyna bić szybciej, ale czy tylko z powodu treści wiadomości? Profesorowa nigdy nie ignoruje takich wezwań nawet jeśli przychodzą z miejsc, które są znane bardziej z oscypków niż morderstw. Rusza więc w drogę i po zaledwie siedmiu godzinach dociera do stolicy Tatr. Na miejscu czekają już na nią zdenerwowany sędzia śledczy Klossowitz, a także podejrzanej czystości kwatera, pochód faraonów, zwaśnione klany góralskie i gęsta jak mgła omerta . Zofia przywdziewa maskę (jaką? O tym w rozdziale IX! ) i rozpoczyna śledztwo. Przepytuje gruźlików, najstarszych górali i prominentne zakopiańskie figury. Czy jej instynkt, ostry niczym ciupaga harnasia, zdoła przeciąć gąszcz tajemnic, by odsłonić prawdę? I czy serce Zofii pozostanie zimne jak śnieg na Giewoncie czy jednak rozgrzeje się niczym roztańczona para na wieczorku w zakładzie doktora Chramca? Spis treści: Okładka Karta tytułowa Karta redakcyjna Spis treści Prolog Rozdział I W którym profesorowa Szczupaczyńska jedzie zeleźnicą i napotyka rafę koralową, a także piastuje na piersi cenny telegram. Rozdział II W którym Zofia Szczupaczyńska zastaje pod samiuśkimi ­Tatrami turecki jarmark i słyszy o czymś, czego się nie ­spodziewała: pochodzie faraonów. Następnie napotyka ­zgromadzenie święte acz przestępcze, a gaździna przeżywa uniesienia estetyczne. Rozdział III W którym Zofia dowiaduje się o obyczajach sycylijskich, po czym zostaje kwietną wróżką. Rozdział IV W którym Zofia dziwuje się Prosiaczkowi Paschalnemu w wieczerniku, rozmyśla o naturze Zakopanego i wychodzi przez wyłomisko nudy na nudy grań, stromą, że hej. ­Tudzież galeria typów zakopiańskich (za dodatkową opłatą z fotografiami p. Bizańskiego). Rozdział V W którym niebo się przejaśnia, acz nie przejaśnia się ciemny mrok zbrodni; baletmistrz okazuje się hoplitą; Zakopane w słońcu jako zjawisko społeczne; powszechność userdaczenia obserwowana w drodze do Kuźnic. Rozdział VI We włościach Generałowej, królestwie cepculek; krótki traktat o pożytkach ze złotych młodzieńców; nagłe ochłodzenie stosunków mimo ciepłej aury. Rozdział VII W którym Zofia Szczupaczyńska poznaje wroga higieny nurkującego jak czapla, a także dowiaduje się, co ciotce zdradzić należy. Rozdział VIII Bardzo krótki, w którym kompromitacja przynosi olśnienie. Rozdział IX W którym gaździna rozważa zyski ze strat, a profesorowa Szczupaczyńska dokonuje wyboru z bukietu kwiecia pensjonatowego, by dowiedzieć się o małym dramacie zbędnego wydatku ośmiu koron. Rozdział X W którym Zofia staje się przeciwieństwem swego imienia i mości się pod nieszczególnie tatrzańskimi widoczkami pani Wokierowskiej, której psuje apetyt. Table dhôte jako panorama najrozmaitszych typów letników. Rozdział XI W którym my zapoznajemy się z prawdziwymi tajnikami stylu zakopiańskiego, a Zofia z dalszymi sąsiadami, po czym próbując odkryć urningów, odkrywa zgoła kogo innego. Rozdział XII W którym profesorowa Szczupaczyńska niemal krztusi się niedogotowaną fasolką za sprawą przenajgłębszego wzburzenia. Następnie rozważa różnice pomiędzy znalezieniem a posiadaniem oraz dowiaduje się, co jest prawdziwym skarbem Tatr. Rozdział XIII W którym Kotlina Zakopiańska zmienia się w Dolinę Królów, publika deliberuje o egipskich ciemnościach, a dolniacy piorą się z surdutowcami. Rozdział XIV W którym profesorowa Szczupaczyńska prawie natyka się na Sherlocka, dociera pod dom stojący na barkach żmudzińskiej kariatydy, a nieładne plotki okazują się prawdziwe. Rozdział XV W którym pan Witkiewicz opowiada o miejscowej taplaninie i wyjawia sekret skarbu w Jaskini Magurskiej, a profesorowa wchodzi w progi góralskiego pałacu. Rozdział XVI W którym Zofia dowiaduje się o szwajcarskiej tandecie, wysłuchuje apokaliptycznej wizji dwudziestotysięcznego Zakopanego jako drugiej Lucerny, a także poznaje dwa sekrety: bacy nicponia i dziewiątej Kleopatry. Rozdział XVII W którym następują tłumaczenia z polskiego na nasze, Zofia dowiaduje się o osobliwych fascynacjach letników z Kongresówki i na polu bitwy pod Mukdenem szuka wzrokiem gaździny. Konfuzja w korytarzyku. Na scenę wkracza towarzyszka Gencjana. Rozdział XVIII Towarzyszka Gencjana prowadzi śledztwo. Rzecz o aktualności żałób. Leżakowanie pierogów. Zofia nie zostaje Kleopatrą. Rozdział XIX W którym profesorowa Szczupaczyńska zastanawia się nad cieniem w waterprufie, udaje się na krótką przebieżkę do Canossy i dowiaduje się, czym naprawdę jest feminizm. Rozdział XX W którym Zofia cierpliwie wysłuchuje opowieści o ­bezprzykładnym rozwoju, rozplątuje mozolnie lokalny węzeł szekspirowski i rozważa, czy górale są Indianami Podhala, by w końcu stanąć jak wryta. Rozdział XXI W którym okazuje się, że Dezydery Dundaczek jest w oczach niektórych znakomitym rozmówcą, Zofia Szczupaczyńska planuje kampanię wojenną, w której nagle braknie jej dywizji, a Grób Napoleona tradycyjnie nie wychodzi. Rozdział XXII W którym rumak (a właściwie klacz) w przepysznym czapraku zajeżdża przed pensjonat Dziewięćsił, Franciszka znowu spełnia oczekiwania, a Halka zostaje kompletnie przenicowana. Rozdział XXIII W którym Zofia podróżuje do Kuźnic z sałatką owocową, nieoczekiwanie dla samej siebie zostaje matką Franciszki i dopytuje o czwarte K, po czym ucieka z panem Kaluniem przed zwiedzaniem warsztatu nieużytków. Rozdział XXIV W którym profesorowa napotyka kolejne konspiratorki i z trudem rozwikłuje splątaną opowieść lokatorki zamieszkującej separatkę. Golgota matrymonialna Michaliny Zazulińskiej. Rozdział XXV W którym Dundaczek ze Szczupaczyńskim różnią się w kwestii spirytualiów, czterdzieści wieków nie patrzy na nich, Franciszka wie, co to Wideń, Józef Pochroń dyryguje dioramą, a patriotyzm tanieje. Rozdział XXVI W którym dowiadujemy się, co jest prawdą powszechnie znaną, a profesorowa nad ciastkiem zadaje sobie odwieczne pytanie Qui prodest?. Rozważania o tym, czy wieża Eiffla może mieć krzyż na nosie. Dowód, że szata jednak czyni człowieka (z kucharki). Rozdział XXVII W którym profesorowa z Franciszką wspólnymi siłami próbują rozmawiać z gaździną, prawdziwa góralka nie jest zainteresowana handlem, a wróg higieny śpiewa, namawia, uwodzi i narzeka na puste ławki podczas pożytecznych odczytów. Rozdział XXVIII W którym Rajmund Klossowitz jest człowiekiem dwulicowym (ale tylko przez chwilę), a Szczupaczyńscy wysłuchują ­straszliwej wizji Tatr płaskich jak stolnica. Rozmowa zza płacht przybiera nieoczekiwany obrót. Rozdział XXIX W którym para myśliwych osacza zwierzynę, choć nie bardzo wie, co to za bydlę; Rajmund Klossowitz zdradza en passant największą tajemnicę profesorowej, a Pochronia przerastają wielkie słowa. Rozdział XXX W którym seria drobnych oszustw służy większemu dobru, Szczupaczyński staje okoniem, a Artur Wokierowski dba o swój interes. Rozdział XXXI W którym zgromadzeni goście dzielą się na frakcje, gobelin opowieści zostaje szeroko rozpostarty, dowiadujemy się o paragrafach Powszechnej Księgi Ustaw Cywilnych i znaczeniu nowojorskiej giełdy. Epilog Od Autorki

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Maryla Szymiczkowa, Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński
Wydawnictwo
  • Znak
Format
  • MOBI
  • EPUB
Ilość stron
  • 384
Rok wydania
  • 2025