Zdjęcie Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną - Grudziądz

Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną Grudziądz

Dlaczego warto przeczytać książkę "Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną": - kulisy narodzin globalnego fenomenu Michaela Jordana, Chicago Bulls i marki Air Jordan; - opowieść dla kibiców NBA, którzy chcą poznać Jordana nie jako mistrza koszykówki, tylko autentycznego człowieka z …

Ostatnia znana cena: 36,00 zł Najbliżej: brak

Liczba ofert: 0

Opis

Dlaczego warto przeczytać książkę "Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną": - kulisy narodzin globalnego fenomenu Michaela Jordana, Chicago Bulls i marki Air Jordan; - opowieść dla kibiców NBA, którzy chcą poznać Jordana nie jako mistrza koszykówki, tylko autentycznego człowieka z wadami i zaletami; - fascynująca podróż do lat 80. i 90. w Stanach Zjednoczonych połączona z analizą zachowań wieloetnicznego amerykańskiego społeczeństwa i kadencji Davida Sterna na stanowisku komisarza NBA; - lektura godna polecenia dla dziennikarzy sportowych interesujących się koszykówką w wydaniu amerykańskim i kibiców, którzy pamiętają dynastię Byków oraz serial dokumentalny Ostatni taniec . Opis z okładki książki "Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną": „Jumpman żyl po to, by wzbić się do lotu.” Efektowne wsady, rekordy punktowe, zdobyte przez niego wyróżnienia indywidualne i buty sygnowane charakterystycznym logo sprawiły, że Michael Jordan mimo woli stał się fenomenem kulturowym, wzorem do naśladowania i superbohaterem łączącym koszykarskich kibiców z całego świata. Rekonstruując decydujący moment w karierze Jordana – zdobycie pierwszego tytułu mistrza NBA w sezonie 1990/91 – historyk sportu Johnny Smith analizuje wszechobecny wzrost popularności MJ-a i opisuje, jak ogromny ciężar koszykarz dźwigał na swoich barkach jako narodowy skarb i symbol postępu w USA. Jumpman pokazuje, w jaki sposób utrzymywano wokół Jordana aurę tajemniczości, dzięki czemu wydawał się bardziej sympatyczny w oczach ludzi, którzy zwracali uwagę na kolor skóry sportowców. To paradoks, ale na drodze ku wielkości Michael musiał stać się powszechnie znany i ekscytujący, a jednocześnie odległy i enigmatyczny. Łącząc dramatyczne relacje ze zmagań na parkietach NBA z imponującym opisem sił społecznych, biznesowych, medialnych i politycznych, które kształtowały Amerykę na początku lat 90., autor pokazuje, w jaki sposób rzucający obrońca Byków został legendą i dlaczego mit numeru 23 jest wiecznie żywy. Różnice między książkami "Jordan. Życie" i "Jumpman": 1. Zakres czasowy i chronologiczny (Biogram vs. Moment przełomowy) Roland Lazenby, "Michael Jordan. Życie": To monumentalna, klasyczna biografia od podszewki. Lazenby prowadzi czytelnika chronologicznie – od korzeni rodziny Jordanów i trudnych relacji z pradziadkami, przez dzieciństwo w Karolinie Północnej, całą karierę w NBA, aż po grę w Wizards i późniejszą emeryturę. Johnny Smith, "Jumpman": Nie jest klasyczną biografią. Książka ma charakter eseistyczno-historyczny i skupia się na konkretnym wycinku czasu – sezonie 1990/1991 i zdobyciu przez Jordana pierwszego mistrzostwa z Chicago Bulls. Autor rekonstruuje ten konkretny moment, by pokazać transformację sportowca w ikonę popkultury. 2. Punkt ciężkości (Kariera sportowa vs. Kontekst społeczno-polityczny) Lazenby ("Życie"): Skupia się na psychice zawodnika, mechanizmach rządzących jego obsesją wygrywania ("the killer instinct") oraz czysto sportowych i biznesowych realiach ligi. To głębokie, dziennikarskie śledztwo pełne detali z szatni, rozmów z trenerami i analizy gry. Smith ("Jumpman"): Przesuwa sport na drugi plan, traktując go jako pretekst do analizy radykalnych zmian społecznych w USA. Smith bada, jak na wizerunek Jordana wpłynęły kwestie rasy, polityki, globalnego kapitalizmu (Nike) oraz rodząca się kultura celebrycka lat 90. Pokazuje Jordana jako symbol postępu rasowego i analizuje ciężar, jaki musiał w związku z tym dźwigać. 3. Gęstość faktograficzna i objętość Lazenby ("Życie"): To prawdziwa "cegła" (ponad 700 stron w polskim wydaniu), uważana za ostateczne, najbardziej szczegółowe kompendium wiedzy o Jordanie. Liczba anegdot i faktów jest tu maksymalna. Smith ("Jumpman"): Pozycja znacznie krótsza i bardziej skondensowana (384 strony). Zamiast drobiazgowego opisywania każdego meczu, autor stawia na syntezę i analizę tego, jak stworzono "mit Jumpmana" i jak Jordan stał się produktem globalnym, pozostając jednocześnie człowiekiem odległym i nieznanym. Jeśli szukasz kompletnej wiedzy o każdym etapie życia Jordana – wybierz Lazenby'ego. Jeśli interesuje Cię, jak Jordan zmienił Amerykę i świat pod kątem kulturowym i rasowym na początku lat 90. – sięgnij po Smitha. Opis przygotowany przez księgarnię: Stany Zjednoczone za prezydentury Ronalda Reagana potrzebowały atlety, który wykroczy daleko poza sport. W 1984 roku znalazły go w postaci Michaela Jordana, złotego medalisty olimpijskiego z Los Angeles i gwiazdora Chicago Bulls. Johnny Smith, profesor i badacz historii sportu XX wieku, przebył z głównym bohaterem długą drogę od jego pojedynków z bratem Larrym na boisku znajdującym się na tyłach rodzinnego domu w Wilmington do przełomowego momentu w karierze „Jego Powietrzności”, czyli sięgnięcia z Bykami po upragnione mistrzostwo NBA w 1991 roku. Autor pokazuje, w jaki sposób MJ wykrzesał maksimum możliwości ze swojego potencjału sportowego i marketingowego, stając się ulubieńcem Ameryki – mnóstwo ludzi chciało „być jak Mike” – i dzięki wysokim lotom nad obręczą oraz marce Air Jordan jak został najsłynniejszym sportowcem świata ostatniej dekady XX wieku. Z jakim etosem Jordana identyfikował się prezydent USA Ronald Reagan? Kim był lider Chicago Bulls dla Baracka Obamy? Dlaczego Orlando Woolridge zasugerował, by firma Nike zmieniła nazwę na „Mikey”? Kto tak naprawdę nauczył Michaela, jak wygrywać? Który model butów Air Jordan nosił Will Smith? Z jakiego powodu Jordan nie pojawił się w Białym Domu za kadencji George’a H.W. Busha? Na czym polega paradoks życia Michaela Jordana? I jako który grecki bóg jawi się Jordan w dokumencie ESPN Ostatni taniec? Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną to książka o narodzinach mitu człowieka, który stał się synonimem zwycięstwa amerykańskiego snu na różnych polach i scementował swoją legendę. Opinie o książce "Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną": Wybitni sportowcy zapisują się w księgach rekordów. Wybitne postacie sportu kształtują rzeczywistość wokół siebie. Niniejsza książka opowiada o niebagatelnym wpływie Michaela Jordana na amerykańską popkulturę i historię, zahaczając także o społeczne i polityczne konteksty jego fenomenu. Łukasz Szwonder, KeepTheBeat Michael Jordan jest już bohaterem kilkudziesięciu książek, ale Jumpman nie koncentruje się na jego sportowych osiągnięciach. Pierwszy jego tytuł to tło dla historii o tym, w jaki sposób stał się ikoną i maszyną do zarabiania pieniędzy. Opowieść podlana kontekstem kulturowym i rasowym Ameryki pokazuje blaski i cienie takiej sławy. Mateusz Babiarz, @matbabiarz na Twitterze/X Dzięki sprężynom w nogach, filmowemu uśmiechowi, żądzy rywalizacji, żyłce do biznesu i głosowi à la Barry White lider Chicago Bulls znalazł się na firmamencie. Na przełomie lat 80. i 90. jego gwiazda świeciła najjaśniej. Stała się emblematem nadziei dla zróżnicowanego społeczeństwa i potęgi Stanów Zjednoczonych, ale jak przekonuje Johnny Smith w książce Jumpman, nawet Michael Jordan, człowiek mający pomnik przed United Center i logo znane pod każdą szerokością geograficzną, nie okazał się wszechmocny wobec oczekiwań milionów ludzi i krytyki. Marcin Mendelski, Nieobiektywny kibic Jumpman to coś więcej niż książka o Michaelu Jordanie – to opowieść o narodzinach sportowej legendy, ikonicznego wizerunku i kultowej marki, która wykroczyła daleko poza koszykówkę. Szczepański & Kwiatkowski, SzóstyGracz.pl Wydawać by się mogło, że na temat Michaela Jordana powiedziano i napisano już wszystko. Ale ta książka pokazuje w nieco inny sposób proces rozwoju legendy MJ-a jako sportowca, człowieka i pierwszego superbohatera swoich czasów. Marcin Więckowski, Bulls PL Recenzje książki: Innowacyjny i świeży sposób na pokazanie Jordana i jego fenomenu. Myślałem, że to niemożliwe. ✅Pokazanie roli marketingu i PRu w tym wszystkim, jest dla mnie szalenie interesujące, mocno się łączy z moimi prywatnymi zainteresowaniami ✅Bardzo fajny wgląd w to jak budował markę osobistą - coś co w jego czasach dopiero raczkowało, a wielu współczesnych sportowców mogłoby się tu jeszcze sporo nauczyć ✅Fascynujące spojrzenie na to, jak bardzo dało się rozgraniczyć wizerunek publiczny sportowca od jego życia prywatnego w czasach przed social mediami ✅Dużo anegdot obrazujących konkretne mity i przekonania na temat MJa ✅Bardzo rzetelne pokazanie Jordana z kilku różnych stron, pozostawiające czytelnikowi masę miejsca na własne wnioski - to nie osąd bohatera, a jego analiza ✅Łatwo wchodzi, do łyknięcia w tydzień ✅/❌sporo kwestii rasowych, dla mnie to duży plus, bo w Polsce naprawdę nie mamy odpowiedniego kontekstu dla tych spraw i bardzo lubię poznawać też od tej strony amerykańską kulturę. Wiem jednak, że wiele osób ma już dość patrzenia na koszykówkę od tej strony ❌Wymaga koncentracji - dość długie i pełne informacji rozdziały, w czasach tl;dr niektórych to może zrazić ❌Mi styl siadł, ale momentami jest mało beletrystyczny, a po prostu stara się przekazać jak najdokładniej wszystkie informacje Ogólnie - duża polecajka, czytając fragmenty dużo sobie po tej książce obiecywałem i spełniła oczekiwania. A to jednak dość rzadkie. Maciek Wooden na platformie X Szczerze mówiąc, byłem dość sceptycznie nastawiony do tej książki. Po pierwsze co jeszcze można napisać o Jordanie po dziesiątce (setce?) książek dokumentujących jego życie praktycznie minuta po minucie? Po drugie, oparcie osi narracji wokół kwestii rasowych wydawało się zabiegiem aż zbyt mocno wpisującym się w trend woke culture. A jednak, pozytywnie się zaskoczyłem. Książka jest ciekawa bo nie przedstawia Jordana tylko jako ofiary, lub tego kto tworzył problem. Johnny Smith opiera się na głębokim researchu by pokazać jak środowisko ukształtowało MJa i jak on sam wykorzystał nauki od ojca + swoich agentów by unikać tematów antagonizujących, czy w końcu jak mimo tego wszystkiego Jordan i tak znajdował się w ogniu krytyki. Przy tym wszystkim autor nie boi się skrytykować każdej ze stron, ale zamiast dawać gotowe wnioski pozwala czytelnikowi samemu zbudować własną ocenę. W zasadzie największym minusem jest dość "ciężki" skład i styl pisania autora, który objawia się ścianami tekstu i długimi rozdziałami - ale nawet mimo tego 300+ stron można "połknąć" w kilka wieczorów. Jeżeli interesujesz się Michaelem bardziej jako człowiekiem niż koszykarzem, amerykańską kulturą i jej problemami czy nawet mediami (w tym reklama, budowanie marki osobistej, PR) to książka "Jumpman" jest dla Ciebie. Mateusz Babiarz na platformie X Największą siłą książki Johnny’ego Smitha jest jednak to, że autor nie zatrzymuje się na poziomie prostego zachwytu. „Jumpman” nie jest kolejną pomnikową biografią Michaela Jordana, nie jest też bezrefleksyjnym katalogiem legendarnych akcji, efektownych wsadów i triumfów Chicago Bulls. To raczej świetnie pomyślana, gęsta i bardzo świadoma opowieść o tym, jak powstaje mit. Smith interesuje się Jordanem jako sportowcem, oczywiście, ale jeszcze bardziej interesuje go Jordan jako zjawisko społeczne, medialne, rasowe, ekonomiczne i kulturowe. Pokazuje człowieka, który chciał wygrywać, ale jednocześnie został wepchnięty w rolę symbolu. Człowieka, który kochał koszykówkę, bo na parkiecie mógł być naprawdę wolny, a jednocześnie dzięki koszykówce stał się kimś, od kogo świat zaczął domagać się nieustannego spektaklu. Smith znakomicie rozumie paradoks Jordana. Z jednej strony był on sportowcem absolutnym, zawodnikiem, który przenosił grę w rejony niemal artystyczne. Z drugiej – jego wielkość bardzo szybko została opakowana, sprzedana, powielona i zamieniona w znak. Nike, telewizja, reklamy, media, NBA, Chicago, fani, dziennikarze i cała kultura lat 80. oraz 90. dopisywały do niego kolejne znaczenia. Jordan stawał się jednocześnie człowiekiem, produktem, bohaterem, marką, marzeniem i projekcją Ameryki opowiadającej samej sobie wygodną historię o sukcesie. Właśnie tutaj „Jumpman” jest najbardziej fascynujący, bo zamiast powtarzać, że Michael był wielki, autor pyta: dlaczego akurat ta wielkość została przyjęta w taki sposób? Co musiało wydarzyć się w sporcie, marketingu, telewizji i społeczeństwie, żeby czarny koszykarz zyskał status ulubieńca Ameryki, a potem jednej z najbardziej rozpoznawalnych ikon świata? „Jumpman” to znakomita propozycja nie tylko dla fanów koszykówki. Oczywiście, jeśli ktoś pamięta Jordana z parkietu, jeśli oglądał „Ostatni taniec”, jeśli choć raz próbował odtworzyć w głowie ten charakterystyczny lot do kosza, będzie miał z tej lektury ogromną przyjemność. Ale to także książka dla wszystkich zainteresowanych popkulturą, mechanizmami sławy i tym, jak współczesny świat produkuje swoich bohaterów. Dla mnie, człowieka, który jako dzieciak patrzył na Jordana z zachwytem i dzięki niemu odkrywał koszykówkę, lektura Smitha była trochę jak powrót do tamtego pierwszego olśnienia, ale już z dorosłą świadomością, że za każdym wielkim mitem stoją nie tylko piękne obrazki, lecz także historia, polityka, pieniądze, samotność i ogromny ciężar oczekiwań. Mateusz Cyra - Głos Kultury Po lekturze "Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną" muszę stwierdzić, że jest to jedna z lepszych książek, które czytałem. Johnny Smith nie opisuje historii koszykarza Bulls, tę zapewne w większości znamy. Pisarz zwraca uwagę na wizerunek rzucającego obrońcy "Byków". Po przeczytaniu wielu książek o historii organizacji Chicago Bulls i samym Jordanie poszukiwałem czegoś trochę innego, lektury o tym jak MJ23 stał się ikoną i maszyną do zarabiania pieniędzy. Nowy koszykarz Bulls Caleb Wilson powinien przeczytać książkę Smitha. Chłopie, nie, nie będziesz lepszy od Mike'a. Nawet jak co mecz będziesz rzucał po 30 pkt, notował 15 zbiórek i 8 asyst... Fakt, Jordan zdobył dwukrotnie three peat ale nie o to chodzi ani o statystyki meczoowe. "Jumpman"żyjący po to, by wzbić się do lotu wzniósł koszykówkę na inny poziom... Nie ważne jest co osiągnie Caleb to jednak tytuł jedynego faceta który potrafił latać jest już zarezerwowany... Mocne, odważne słowa wypowiedziane po drafcie do ligi NBA 2026 jednak sam fakt skończenia Uniwersytetu Karoliny Północnej to zbyt mało, by zostać drugim black jesusem, którego już nigdy nie będzie. Każdy kto przeczyta lekturę Smitha ze zrozumieniem doskonale zrozumie dlaczego nie będzie "drugiego black jesusa". W "Jumpman..." Smith kreśli także zarys psychologiczny ważnych postaci w organizacji Chicago Bulls jak Jerry "Okruszek"Krause, Jerry Reinsdorf, Phil Jackson... Autor zwraca uwagę jak wielką wagę gwiazdor Bulls przykładał do tego, by jego wizerunek był nieskazitelny. na tyle, że gdy Earvin Magic Johnson poinformował opinię publiczną, że jest nosicielem wirusa HIV, przekonanie było takie, że taka sytuacja nie mogła spotkać Jordana a mogła. Małżeństwo MJ z Juanitą było wymuszone a po drodze zawodnik Chicago Bulls miał pół tuzina kobiet. Legenda Bulls ukryła też fakt, że ich pierwszy syn był dzieckiem nieślubnym tj. Jeffrey Michael Jordan. Świetny był rozdział o Detroit Pistons i o tym, że spece od PR zrobili wiele, by pokonanie "Bad Boys Pistons" zostało pokazane jako triumf dobra nad złem. Jordan jest Zeusem na koszykarskim Olimpia NBA i takim pozostanie, facetem "który w napadach śmiechu rzuca piorunami w pomniejsze bóstwa". Jeśli szukasz książki o Bulls i o Jordanie nieszablonowej, która rzuca nowe światło na organizację i koszykarza to uważam, że warto jest sięgnąć po "Jumpmana...". Rafał Adamowicz - GRUPA NBA Historia Która to już książka o Bulls i Jordanie? Mam na półce praktycznie wszystkie jakie ukazały się na polskim rynku. Autor próbował podejść od trochę innej strony, pokazać biznesy MJa, jego wpływ na kulturę, jego zaangażowanie w politykę i kwestie rasowe (a raczej brak zaangażowania). I sporo jest o pierwszym mistrzostwie, wcześniejszych niepowodzeniach z Pistons ,są sylwetki jego wielkich rywali jak Thomas czy Magic. Oczywiście temat mnie pasjonuje, więc czytało się świetnie, ale czy było tu coś nowego i odświeżającego? Niekoniecznie. Przy takich pozycjach jak biografia MJa autorstwa Lazenbiego, książka o Ostatnim Tańcu czy klasyczne "Jordan rules", to ta nowość jest po prostu słabsza i bardziej "po łebkach". No i zdecydowanie zabrakło mi wzmianki o tym jakże kosztownym rozwodzie Jordana, tyle lat mija, a chyba dalej wszyscy się boją mu podpaść. Bitel na lubimyczytac.pl Biogram Johnny Smith: Profesor nadzwyczajny amerykańskiej uczelni Georgia Tech, którego badania i prace naukowe skupiają się głównie na historii Stanów Zjednoczonych XX wieku w kontekstach sportowym, kulturalnym i politycznym. Jego teksty ukazywały się m.in. w „Wall Street Journal”, „Washington Post” i „ESPN”. Udzielił wywiadów na łamach „New York Timesa”, „Boston Globe” czy „The Athletic”. Jest dwukrotnym laureatem nagrody „Journal of Sport History” za najlepszy artykuł i autorem sześciu książek. Obecnie jest w trakcie pisania książki na temat historii lat 60. w NFL.

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Johnny Smith
Wydawnictwo
  • Wydawnictwo SQN
Okładka
  • Miękka
Rok wydania
  • 2026
Ilość stron
  • 392
ISBN
  • 9788383308555

Opinie Jumpman. Jak Michael Jordan stał się globalną ikoną

Na liście znajdują się opinie, które zostały zweryfikowane (potwierdzone zakupem) i oznaczone są one zielonym znakiem Zaufanych Opinii. Opinie niezweryfikowane nie posiadają wskazanego oznaczenia.

Ocena ogólna
5 na podstawie 1 opinia
  • m...0
    5
    Opinia została napisana przez użytkownika, który kupił produkt.
    Ocena 5/5 - bardzo dobrze