Las idzie Grodzisk Mazowiecki

Pozycja po zwrocie, więcej informacji o uszkodzeniach w prawej kolumnie (pod ceną) Kolejna książka poetycka w dorobku Tomasza Bohajedyna. Od koziczka do rzemyczka Od rzemyczka do koniczka Od koniczka – szubieniczka! * * * Szkiełka i kamyki Wyciągam z półki i przekładam niżej tomiki Marcina …

od 2 Najbliżej: 31 km

Liczba ofert: 1

Oferta sklepu

Opis

Pozycja po zwrocie, więcej informacji o uszkodzeniach w prawej kolumnie (pod ceną) Kolejna książka poetycka w dorobku Tomasza Bohajedyna. Od koziczka do rzemyczka Od rzemyczka do koniczka Od koniczka – szubieniczka! * * * Szkiełka i kamyki Wyciągam z półki i przekładam niżej tomiki Marcina Świetlickiego. Koniec dzieciństwa! PRL Dziecko chłoporobotników bawi się piaskowcem. Na powrót zmienia kamień w piasek w szopie zbitej ze spróchniałych desek. Nic tutaj nie jest trwałe. A jednak… A jednak… Klasa 2 W Gliwicach wsiadł do pociągu Charles Bukowski – w dwóch reklamówkach niósł cały dobytek. Po chwili przyszedł konduktor i zażądał biletu. Bukowski nie miał biletu. Konduktor kazał mu wysiąść na najbliższej stacji. – Ale ja nie umiem czytać – próbował bronić się Bukowski. – Jak się pociąg zatrzyma, ma pan wysiąść! – Nie dał się zwieść konduktor słowom poety. Trzy Jesień 1943, Rożnowice (ówczesny Rozembark), gmina Biecz, Małopolska W leżącym na uboczu wsi i liczącym jedynie kilka domów przysiółku Padoły mieszkała samotna kobieta, która przygarnęła ośmioletnią żydowską dziewczynkę, osieroconą po śmierci jej rodziców w getcie w Rzepienniku Strzyżewskim. Kobieta nauczyła ją żegnać się znakiem krzyża i kilku modlitw… Lecz najbliższy sąsiad zaczął straszyć kobietę, że jeśli nie wygna dziewczynki, wyda je obie Niemcom na rozstrzelanie. Kobieta długo się opierała, ale wobec ciągłych ataków sąsiada wreszcie uległa i dziecko z domu wygnała. Jesień 1943, droga Rożnowice–Biecz, gmina Biecz, Małopolska Na drodze do Biecza dwudziestoletni chłop spotkał Żydówkę – przed wojną słynną na całą okolicę piękność. Zaciągnął ją w pobliskie krzaki, zgwałcił i pobił. Następnie zaczął wlec kobietę do Biecza, aby ją wydać policjantowi „granatowemu” Wontarowskiemu. W międzyczasie nadjechał oddział Wehrmachtu. Na szamoczącą się na drodze parę zwrócił uwagę jeden z oficerów; podjechał do nich samochodem i zobaczywszy zakrwawioną kobietę w podartym ubraniu, wymierzył chłopu cios w zęby… Chłop zerwał się z ziemi i zaczął uciekać, oficer wyrwał pistolet z kabury i postrzelił go, mimo tego chłop nadal biegł w stronę centrum wsi. Zobaczyli go niemieccy żołnierze, którzy pracowali w ogrodzie księdza, obok plebanii. Jeden z nich chwycił karabin i zastrzelił mężczyznę, myśląc że to uciekający Żyd. W tym czasie oficer zorientował się, że ma przed sobą Żydówkę, ale nie rozstrzelał jej na miejscu, lecz kazał odesłać na posterunek policji w Bieczu. Jeszcze w tym samym dniu rozstrzelał ją Wontarowski… Niemcy, myśląc, że zastrzelili Żyda, kazali pochować go na cmentarzu żydowskim w Bieczu, ale rodzina i sąsiedzi przyznali się do niego i miał katolicki pogrzeb… Lato 1944, Rożnowice (ówczesny Rozembark), gmina Biecz, Małopolska Dwaj Żydzi, którym udało się uciec z getta w Rzepienniku Strzyżewskim dzięki pomocy miejscowych ludzi, ukrywali się w okolicznych lasach. Feralnego dnia odpoczywali na leśnej polanie, gdzie zostali nakryci przez chłopów jadących furmanką. Chłopi siłą zaciągnęli ich na wóz i zawieźli do gospodarstwa jednego z napastników w Rożnowicach. Na miejscu schwytanych zamknęli w piwnicy; gospodarza postawili na straży, a sami udali się na posterunek policji „granatowej” w Bieczu. Żydzi błagali pilnującego ich chłopa o miłosierdzie i wypuszczenie, podkreślali, że i tak nie będzie miał za nich żadnych pieniędzy… Gdy ten nie reagował, w rozpaczy przeklęli go, że gdy będzie umierał, ksiądz nie zdąży do niego „z Panem Jezusem”… Po pewnym czasie wróciła reszta chłopów z policjantem Wontarowskim, który rozstrzelał więźniów. Wontarowski był jedynym z pięciu policjantów „granatowych” bieckiego posterunku, który zgodził się wykonywać egzekucje na Żydach i polskich „bandytach” – schwytanych partyzantach. Po wojnie chłop, który pilnował zamordowanych Żydów, uległ na budowie ciężkiemu wypadkowi. Traf chciał, że miejscowy ksiądz był na delegacji w innej parafii i do umierającego z ostatnią posługą nie zdążył… Przypisy 1. Getto w Rzepienniku Strzyżewskim zostało zlikwidowane w sierpniu 1942 roku. 2. Wontarowski po wojnie skazany został na karę śmierci, wyrok wykonano.

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Bohajedyn Tomasz
Okładka
  • Miękka
Format
  • 17.0x17.0cm
Rok wydania
  • 2012
Ilość stron
  • 106
Język oryginału
  • Polski
Seria
  • ARCHETYPY WYOBRAŹNI
ISBN
  • 9788361538516
Model
  • miękka

Opinie Las idzie Grodzisk Mazowiecki

Na liście znajdują się opinie, które zostały zweryfikowane (potwierdzone zakupem) i oznaczone są one zielonym znakiem Zaufanych Opinii. Opinie niezweryfikowane nie posiadają wskazanego oznaczenia.

Ocena ogólna
5 na podstawie 1 opinia