Otulone ciemnością. W trójkącie beskidzkim. Tom 3 Dąbie

Otulone ciemnością. W trójkącie beskidzkim. Tom 3 to dzieło, które przenosi czytelników w mroczny świat zbrodni i tajemnic, w których nieustannie zderzają się ludzkie emocje, namiętności oraz ukryte demony. W tej pasjonującej powieści autorka, Hanna Greń, wciąga nas w intrygującą fabułę, której …

od 29,94 zł Najbliżej: 36 km

Liczba ofert: 1

Oferta sklepu

Opis

Otulone ciemnością. W trójkącie beskidzkim. Tom 3 to dzieło, które przenosi czytelników w mroczny świat zbrodni i tajemnic, w których nieustannie zderzają się ludzkie emocje, namiętności oraz ukryte demony. W tej pasjonującej powieści autorka, Hanna Greń, wciąga nas w intrygującą fabułę, której główną bohaterką jest komisarz Benita Herrera. Jej zmagania z seryjnym mordercą, który atakuje wyłącznie kobiety, tworzą dynamiczną i pełną napięcia narrację. Intrygująca fabuła i napięcie W obliczu serii brutalnych zbrodni Benita staje przed monumentalnym wyzwaniem – wytropić przestępcę, który zdaje się igrać z życiem swoich ofiar. Z pomocą przychodzi jej przyjaciel z Wisły, Konrad Procner, a ich wspólne działania prowadzą do odkrycia mrocznych tajemnic, które łączą ofiary z Aleksandrem Podżorskim, postacią znaną w lokalnych kręgach policyjnych. Akcja książki jest wartka, a narastające napięcie sprawia, że czytelnik nie może oderwać się od lektury. Mroczne tajemnice i niejednoznaczne postaci Każda strona tej powieści odkrywa przed nami złożoność ludzkiej natury oraz skomplikowane relacje międzyludzkie. Komisarz Benita nie tylko prowadzi śledztwo, ale także zmaga się z własnymi wątpliwościami i emocjami. Czy jej zauroczenie Aleksandrem może wpłynąć na profesjonalizm? A może to właśnie te osobiste zawirowania są kluczem do rozwiązania zagadki? Autorka zręcznie buduje napięcie, prowadząc czytelnika przez labirynt kłamstw, niedomówień i psychologicznych gier. Styl i język Powieść charakteryzuje się płynnością narracji oraz umiejętnym operowaniem językiem, co pozwala na głębokie zanurzenie się w historię. Opisy są szczegółowe, a emocje postaci odczuwalne. Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki autorka przedstawia nie tylko zbrodnię, ale także konsekwencje, jakie niesie ze sobą. Czytelnik może poczuć dreszczyk emocji, obserwując zmagania bohaterów oraz ich wewnętrzne konflikty. Wciągająca fabuła, złożone postaci oraz mroczne tło sprawiają, że ta książka to doskonała propozycja dla miłośników kryminałów oraz thrillerów psychologicznych. Jeżeli poszukujesz lektury, która dostarczy Ci emocji i zachęci do refleksji nad naturą ludzką, to ta powieść z pewnością spełni Twoje oczekiwania. Zanurz się w nieprzewidywalny świat zbrodni i odkryj tajemnice kryjące się w Trójkącie Beskidzkim. Fragment książki PROLOG Rok 1984 Dziewczynka płakała w ciemnościach. Drobnym ciałem wstrząsało rozpaczliwe łkanie, tłumione przyciskaną do twarzy poduszką. Żeby tatuś już wrócił, błagała w myślach, on mi pomoże, nie pozwoli jej znowu mnie bić! Dlaczego mama mi nie wierzy? Przecież niezrobiłam nic złego. To oni! Po południu jak co dzień wracała ze szkoły przez park, gdy niespodziewanie zagrodzili jej drogę. Znała tych chłopców, wszyscy trzej byli starsi o kilka lat i wśród nauczycieli mieli opinię rozwydrzonych gówniarzy, u kolegów natomiast znajdowali uznanie dlaswoich szalonych wybryków. Dziewczęta ich nie lubiły z powodu chamstwa i bezmyślnego okrucieństwa. Spróbowała wyminąć tę trójkę, lecz nic to nie dało, bo natychmiast znowu stanęli naprzeciw niej. – Kogo my tu mamy? Czy to nie ta mała święta? Pomodlisz się za nas? – zapytał najwyższy z nich, o którym wiedziała, że ma na imię Patryk i jest ich prowodyrem. – Pozwólcie mi przejść – pisnęła, usiłując przedostać się przez tę żywą zaporę. – Spieszysz się do mamusi? – zarechotał drugi. – Klękacie przed świętym obrazem i modlicie się, żeby stary nie poszedł na kurwy? I tak pójdzie, nikt nie wytrzyma z taką żoną jak twoja matka. Założę się, że mu nigdy nie daje, bo to grzech. – A może córunia daje? – Patryk otaksował wzrokiem dziecięcą sylwetkę, potem pogardliwie wykrzywił usta. – Gówniara, nawet cycków jeszcze nie ma. Włosy na cipce pewnie też jej nie urosły! – Może sprawdzimy? – Trzeci z chłopaków zapalił się do swojego pomysłu i szarpnął dziewczynkę za ramię, ciągnąc w stronę kępy krzaków. – Zostaw mnie! Puszczaj! – Usiłowała wyrwać się z uścisku. Pozostali chłopcy doskoczyli, chcąc pomóc koledze. Jeden pociągnął ją za drugą rękę, drugi zasłaniał dłonią usta dziewczynki, by stłumić krzyk. Osłonięci krzakami zdarli z niej bieliznę, potem oglądali z uwagą. – Łysa jak łeb mojego starego! – Patryk, zawiedziony, mocno się skrzywił. Chciał obejrzeć kobietę, a to był jeszcze dzieciak. – A może się goli? Moja siora goli sobie cipkę, widziałem na własne oczy. Rozłóżcie jej nogi, chcę to zobaczyć. Posłusznie wykonali polecenie, przytrzymując ramiona i nogi miotającej się dziewczynki. Zacisnęła zęby na kneblującej ją dłoni, wgryzła się w nią, a gdy chłopak z wrzaskiem wyszarpnął rękę, krzyknęła rozpaczliwie. Zanim zdążyli ponownie zasłonić jej usta, napadła na nich rozszalała Furia. Wrzeszcząc i na oślep wymierzając ciosy, wydarła im rozszlochane dziecko. – Zboczeńcy! Pójdę do szkoły i do księdza! Powiem, co chcieliście zrobić! Napastnicy nie czekali dłużej. Dorosła kobieta to nie dziesięcioletnia dziewczynka, którą mogliby bezkarnie sterroryzować. Rzucili się do ucieczki, a każdemu z nich kołatała w głowie ta sama myśl: Może mnie nie rozpoznała? Nie próbowała ich gonić, pogroziła tylko pięścią i pociągnęła córkę w stronę wyjścia z parku. Nie była to jednak czuła matka, zatroskana krzywdą dziewczynki. Przez całą drogę do domu grzmiała o ogniu piekielnym czekającym na jawnogrzesznice, a gdy tylko przekroczyły próg, sięgnęła po pas. – Wypędzę z ciebie pociąg do zła – syczała, zadając bolesne razy. – Nie pozwolę, żebyś plamiła dobre imię rodziny i puszczała się jak ostatnia zdzira! A teraz klękaj i proś Boga o wybaczenie! Nieskładne tłumaczenia dziecka zbyła pogardliwym prychnięciem. – Jak suka nie da, to pies nie weźmie. Marsz do swojego pokoju. Gdy ojciec wróci, zdecyduje, jak cię ukarać. Dziewczynka nie próbowała już nic wyjaśniać i tylko zacisnęła usta, by nie wydobył się z nich krzyk bólu. Każdy krok był torturą, lecz najsłabszy nawet jęk mógł sprowokować matkę do dalszego bicia. Nauczono ją, że należy z godnością przyjmować karę za grzechy. O książce Wartka akcja, narastające napięcie i zagadka, która nie pozwoli Wam odetchnąć aż do ostatniej strony – oto, co czeka czytelnika biorącego do ręki powieść Hanny Greń. I tym razem autorka nas nie zawiedzie. Przygotujcie się na mocne wrażenia! Anna Klejzerowicz, pisarka

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Hanna Greń
Wydawnictwo
  • Replika
Okładka
  • Miękka
Format
  • 14.5 x 20.5 cm
Rok wydania
  • 2024
Ilość stron
  • 432
Język oryginału
  • Polski
ISBN
  • 9788368135619
Model
  • 9788368135619