Dolcze wita Brzeszcze

MOCNA KAWA I CUDOWNE WIDOKI… … CZYLI TOSKAŃSKIE DOLCE FAR NIENTE PO POLSKU! Leszek Talko rzuca wszystko i przeprowadza się z rodziną na włoską prowincję. Kupuje kilkusetletni dom i układa nowe życie pod włoską flagą. Dolcze wita to zabawna relacja z przeprowadzki. Włoskie absurdy, kręte drogi, …

od 45,49 Najbliżej: 22 km

Liczba ofert: 5

Oferta sklepu

Opis

MOCNA KAWA I CUDOWNE WIDOKI… … CZYLI TOSKAŃSKIE DOLCE FAR NIENTE PO POLSKU! Leszek Talko rzuca wszystko i przeprowadza się z rodziną na włoską prowincję. Kupuje kilkusetletni dom i układa nowe życie pod włoską flagą. Dolcze wita to zabawna relacja z przeprowadzki. Włoskie absurdy, kręte drogi, urzędy otwarte nie wtedy, kiedy powinny. W końcu tutaj WSZYSCY WIEDZĄ, że w trakcie sjesty się nie pracuje! Temperamentni sąsiedzi, wyludniające się miasteczka i nieokiełznany chaos. Poznaj autentyczną, choć pełną sprzeczności Italię, w której nie kupuje się nowego auta (bo po co?), ale nie szkoda dziesiątek tysięcy euro na wypożyczenie namiotu na plaży. ZDERZENIE KULTUR OPISANE Z LEKKOŚCIĄ, IRONIĄ I HUMOREM. *** Pewnie każdy z nas ma czasem ochotę, by „rzucić wszystko i jechać w Bieszczady”. Leszek Talko wybrał się jeszcze dalej, bo do słonecznej Toskanii. Sprzedał swoje polskie mieszkanie, by kupić kilkusetletni dom na włoskiej prowincji, gdzie przeprowadził się wraz z żoną i synem. Takie zaczynanie „od zera”, w dodatku „na obcej ziemi”, staje się nie lada wyzwaniem, obfitującym w paradoksy niczym z komedii pomyłek. Dolcze wita , czyli życie Polaka na włoskich peryferiach Temperamentni sąsiedzi, wyludniające się miasteczka i nieokiełznany chaos – albo go kochasz, albo nienawidzisz. Talko opisuje autentyczną, choć pełną sprzeczności Italię. Dlaczego Włosi dziwią się remontowaniu domu albo kupowaniu nowego auta, a jednocześnie nie żałują kilkudziesięciu tysięcy euro, by wynająć namiot na plaży? Dlaczego, gdy chcą kupić dom, najpierw pytają, jak daleko jest z tego domu do baru? A jeśli dowiadują się, że daleko lub, co gorsza, że baru nie ma – nie zadają już innych pytań? … bo przecież nie ma sensu żyć bez kawy za 1 euro i ukochanego cornetto ! Jak straniero staje się lokalsem ? Po licznych przygodach, zabawnych nieporozumieniach i próbie ułożenia swojego polsko-włoskiego życia autor, który dla włoskich sąsiadów pozostanie „Talko” (w końcu kto tam wymówi bez problemu „Leszek”?!), ze straniero staje się pełnokrwistym lokalsem , który: wie, że dobre wino się pije, a złego nie tyka, i dlaczego lepiej kupować je od razu na litry, a nie na butelki, pamięta, że do fryzjera czy lekarza nie umawia się na konkretne godziny (a już na pewno nie przez internet), zaopatruje się w termiczną bieliznę, by… przetrwać zimę w Toskanii, i kupuje osuszacz powietrza, by zapobiec przemoknięciu w domu. Leszek Talko, czyli scrittore pośród włoskich sąsiadów Dolcze wita to kręte drogi, sąsiedzi prowadzący żarliwie dyskusję o szansach Fiorentiny w pucharach, aromatyczna kawa, a także włoskie absurdy, niekontrolowany chaos i stereotypy, czasem okazujące się prawdą. Jak wyglądała przeprowadzka? Co robić, żeby we Włoszech czuć się po włosku? Czy wystarczy kupić dom, by nie być obcym? Jak uzyskać mityczną residenzę? Ruszaj w podróż do słonecznej Italii! Zabawna, pełna inteligentnego (niekiedy czarnego!) humoru oraz ironii opowieść Leszka Talki przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy: lubią podróże, kochają Włochy (a zwłaszcza Toskanię), czytają podróżnicze reportaże, ale z twistem w postaci osobistej narracji autora, z wypiekami na twarzy przeczytali Mój Rzym oraz Rzym od kuchni Magdaleny Wolińskiej-Riedi, kochają włoskie jedzenie, delektują się mocną kawą, nie odmówią kieliszka limoncello. Opis przygotowany specjalnie dla Księgarni Znak. Szanujmy twórczą pracę — prosimy o niekopiowanie treści.

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Leszek Talko
Wydawnictwo
  • Znak
Okładka
  • Broszura
Rok wydania
  • 2026
Ilość stron
  • 320
Rodzaj
  • Przewodniki turystyczne
Miejsca
  • Polska
ISBN
  • 9788384270752