Znikający stopień. Truly Devious. Tom 2 Barczewo

4,29
12 opinii

Znikający Stopień. Truly Devious. Tom 2 Wydawnictwo: Poradnia K EAN: 9788366005471 Druga część bestsellerowej trylogii „Truly Devious” napisanej przez Maureen Johnson z myślą o młodzieży, ukaże się nakładem wydawnictwa Poradnia K 15 maja tego roku. Książka nosi tytuł „Znikający stopień” i, jak …

od 99,11 zł Najbliżej: 48 km

Liczba ofert: 1

Oferta sklepu

Opis

Znikający Stopień. Truly Devious. Tom 2 Wydawnictwo: Poradnia K EAN: 9788366005471 Druga część bestsellerowej trylogii „Truly Devious” napisanej przez Maureen Johnson z myślą o młodzieży, ukaże się nakładem wydawnictwa Poradnia K 15 maja tego roku. Książka nosi tytuł „Znikający stopień” i, jak poprzednio, pełna jest znaków zapytania, ale dostajemy również odpowiedzi. Największym pragnieniem Stevie Bell jest rozwiązanie zagadki kryminalnej z przeszłości: w 1936 roku zaginęły żona i córka Alberta Ellinghama, a jedynym śladem w sprawie był tajemniczy list-zagadka od Nieodgadnionego. Stevie, uczennica pierwszego roku Akademii Ellinghama, zamiast odpowiedzi znajduje kolegę z roku – martwego. Przejęci rodzice zabierają ją do domu. W drugim tomie Stevie powraca do Vermontu – za namową znienawidzonego Edwarda Kinga. Polityk jest w trakcie kampanii prezydenckiej i nie na rękę są mu wybryki syna, Davida. King proponuje układ: Stevie będzie kontynuować naukę, a w zamian dopilnuje, żeby David, z którym łączy ją coś więcej niż tylko znajomość, nie sprawiał problemów. Stawka jest jednak znacznie wyższa. Kim jest morderca? Jakie znaczenie ma zagadka pozostawiona przed laty przez Alberta Ellinghama? Co kryje się w sprawie Nieodgadnionego? Zdarzenia sprzed dziesięcioleci mają wpływ na to, co dzieje się tu i teraz… Wszyscy fani pierwszej części, ale też Agathy Christie czy Arthura Conan Doyle’a, nie mogą przegapić drugiego tomu – jest równie mroczny i zagadkowy, co „Nieodgadniony”. „Szkoła Ekscentryków okazuje się równie emocjonująca jak Szkoła Czarodziejów w Hogwarcie”. Joanna Olech, „Książki. Magazyn do Czytania”, o pierwszym tomie serii. „Wciągająca książka, opowiadająca nie tylko o zagadkowych przestępstwach, ale też o naturze lęku, procesie twórczym i sławie”. John Green, autor książek: Gwiazd naszych wina i Żółwie aż do końca Spójrz: zagadka, czas się bawić. Użyć sznura, spluwę sprawić? Ostre noże lśnią tak cudnie. Trutka wolna – działa trudniej… **** O autorce Maureen Johnson jest bestsellerową autorką wielu powieści, w tym: 13 małych błękitnych kopert oraz serii The Suite Scarlett i The Shades of London. Wspólnie z Cassandrą Clare i Sarah Rees Brennan napisała popularną w Polsce serię „Kroniki Bane'a”, a z Johnem Greenem i Lauren Myracle powieść „W śnieżną noc”. W 2018 roku nakładem wydawnictwa Poradnia K ukazała się pierwsza część trylogii, „Nieodgadniony”, której kontynuacją jest „Znikający stopień”. Autorka mieszka w Nowym Jorku, a online można się z nią spotkać na Twitterze @maureenjohnson oraz na www.maureenjohnsonbooks com. Autor: Maureen Johnson Wydawnictwo: Poradnia K ISBN: 978 83 66005 47 1 Rok wydania: 2019 Liczba stron: 400 Oprawa: miękka Format: 20.50x13.50x2.70 cm. Ciężar: 0.412 kg Typ publikacji: Książka Kategoria: Literatura dla dzieci i młodzieży

Specyfikacja

Podstawowe informacje

Autor
  • Maureen Johnson
Wydawnictwo
  • Poradnia K
Okładka
  • Miękka
Rok wydania
  • 2019
Ilość stron
  • 400
ISBN
  • 9788366005471

Opinie Znikający stopień. Truly Devious. Tom 2 Barczewo

Na liście znajdują się opinie, które zostały zweryfikowane (potwierdzone zakupem) i oznaczone są one zielonym znakiem Zaufanych Opinii. Opinie niezweryfikowane nie posiadają wskazanego oznaczenia.

Ocena ogólna
4,29 na podstawie 12 opinii
  • PhoenixPen
    4,5
    UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z NIEODGADNIONEGO!!! Znikający stopień to druga książka trylogii Turly Devious spod pióra Maureen Johnson. Po śmierci Hayesa Majora Stevie Bell została zmuszona do powrotu do rodzinnego domu, co było jednoznaczne z opuszczeniem Akademii Ellinghama. Dziewczynie po jakimś czasie udaje się powrócić do szkoły marzeń dzięki znienawidzonemu przez nią politykowi – Edwardowi Kingowi. Chociaż Stevie próbuje żyć jakby nigdy nic, momentami czuje się nieswojo w szkole po takiej przerwie. Jak to w kryminale nie mogło zabraknąć ciała. Kolejna martwa osoba uczęszczająca do Akademii. Chociaż Bell stara się skupić na zagadce Ellinghama, nie może przestać myśleć o martwej koleżance. Osoby czytające Nieodgadnionego zastanawiały się, KTO PORWAŁ IRYS I ALICE? KTO ZAMORDOWAŁ DOTTIE EPSTEIN? Chociaż dalej nie dowiemy się czy Alice żyje to informacja kto ją porwał może odwrócić wasze czytelnicze życie do góry nogami. „Gdzie ten jest, kogo jakby nie ma? Na stopniu nigdy. Na schodach szukać trzeba”
    • akcja
    • fabuła
  • All my tiny world
    4
    Choć "Znikający stopień" ma bardzo podobny schemat do "Nieodgadnionego" to szczerze przyznaję, że podobał mi się dużo bardziej niż pierwsza część. Czytało mi się go zdecydowanie lepiej. Nie wiem może to kwestia przyzwyczajenia - książki czytałam praktycznie jedna po drugiej, tylko z małą przerwą na inne lektury. Oczywiście tak jak w poprzedniej części, bohaterowie są bardzo dobrze skonstruowani i przede wszystkim oryginalni. Dodatkowo większość z nich zmaga się z własnymi problemami. Mamy tu stany lękowe i napady paniki, problemy alkoholowe, nieprzystosowanie społeczne czy odmienną orientację seksualną - a nie są to cechy często pojawiające się w książkach - szczególnie tych młodzieżowych. Dodatkowym plusem jest sam fakt ich przedstawienia – jakby były czymś zupełnie normalnym i naturalnym. Ogromne brawa za to. Akcja w tej części jak dla mnie, jest dużo lepsza i mam wrażenie, że dzieje się tutaj więcej niż w „Nieodgadnionym”. Wciąż śledzimy równocześnie wydarzenia współczesne i te z 1936 roku, ale jest tego jakby więcej i pozwala nam bardziej uporządkować fabułę oraz wszelkie pojawiające się poszlaki i nieścisłości, a nawet uzyskać odpowiedź na kilka niewiadomych. Co wcale nie znaczy, że jesteśmy bliżej rozwiązania całej intrygi. Ja w każdym razie nie mam nawet na nią pomysłu, a jestem straszne ciekawa zakończenia. Książkę odebrałam za punkty na portalu CzytamPierwszy.pl
    • dobrze skonstruowani bohaterowie
    • fajne przedstawienie trudności postaci
  • Zielona Małpa
    4,5
    Całe szczęście, że po przeczytaniu "Nieodgadnionego" miałam pod ręką od razy kolejny tom serii! Od razu zabrałam się za czytanie "Znikającego stopnia". Tę książkę także odebrałam za punty w portalu Czytam Pierwszy. Stevie wraca do Akademii Ellinghama, a w sumie zostaje wmanipulowana w powrót do tej dziwnej szkoły. Rozdarta między radością ze spotkania z przyjaciółmi i obawami przed spotkaniem Davida podejmuje po raz kolejny śledztwo w sprawie zaginięcia żony i córki założyciela Akademii. Całe szczęście, że po przeczytaniu "Nieodgadnionego" miałam pod ręką od razy kolejny tom serii! Od razu zabrałam się za czytanie "Znikającego stopnia". Tę książkę także odebrałam za punty w portalu Czytam Pierwszy. Stevie wraca do Akademii Ellinghama, a w sumie zostaje wmanipulowana w powrót do tej dziwnej szkoły. Rozdarta między radością ze spotkania z przyjaciółmi i obawami przed spotkaniem Davida podejmuje po raz kolejny śledztwo w sprawie zaginięcia żony i córki założyciela Akademii. Ten tom serii cierpi trochę na syndrom drugiego tomu, wydaje się być przejściowy i mało konkretny. Wydarzenia z tej książki mają zasadniczo przygotować czytelnika na finał trylogii w kolejnym tomie. W znacznej większości kontynuowane są tu wątki z poprzedniego tomu, ale pojawia się też postać pisarki, która nadaje fabule nieco innej dynamiki niż w poprzednim tomie. Tutaj pojawiają się też retrospekcje, które tym razem uchylają znacznie większy rąbek tajemnicy, która owiewa zaginięcie sprzed lat. "Zaginiony stopień" był całkiem udaną kontynuacją "Nieodgadnionego". Zakończenie każe mi z niecierpliwością przebierać nóżkami w oczekiwaniu na kolejny tom.
    • akcja
    • fabuła
    • jakość wydania
  • tea-books-lover
    3,5
    Po tym, jak w Akademii Ellinghama dla szczególnie uzdolnionej młodzieży ginie jeden z uczniów, zaniepokojeni rodzice Stevie Bell - nastolatki pasjonującej się rozwiązywaniem zagadek kryminalnych - zabierają ją do domu, niszcząc jej marzenia o rozwiązaniu słynnej sprawy Ellinghamów. Kiedy Stevie nieoczekiwanie otrzymuje propozycję powrotu, nie może sobie pozwolić na jej odrzucenie, nawet jeśli szczerze nienawidzi człowieka, który ją złożył. I nawet, jeśli w zamian musi znowu zbliżyć się do chłopaka, od którego miała trzymać się z daleka. Nowe wskazówki prowadzą ją coraz bliżej rozwiązania sprawy, ale pytań ciągle jest więcej niż odpowiedzi. Czy nastolatka będzie w stanie poradzić sobie z zagadką, której przez kilkadziesiąt lat nikt nie podołał? "Znikający stopień" to kontynuacja "Nieodgadnionego" - młodzieżowego kryminału Maureen Johnson. Na potrzeby swoich powieści autorka stworzyła niezwykłe miejsce: położoną głęboko w górach Vermontu elitarną Akademię, pełną tajemniczych zaułków i tuneli, co roku wpuszczającą w swoje progi tylko niewielką grupę nowych uczniów. Chociaż nauka w niej jest przywilejem i przyjemnością, to jednak miejsce to ma swój mroczny sekret. Przed laty, krótko po założeniu Akademii, doszło do tragedii - zginęła jedna z uczennic, a żona i córka Alberta Ellinghama zostały porwane. Przez wiele lat próbowano rozwiązać zagadkę ich zniknięcia, ale bez skutku. Stevie, posiadająca wybitny talent detektywistyczny, wie o tej sprawie wszystko i jest zdeterminowana, żeby odkryć prawdę. W pierwszej części poznajemy Stevie, kiedy zaczyna naukę w Akademii - razem z nią zwiedzamy rozległy, klimatyczny kampus, poznajemy zasady panujące w szkole i sposób jej działania, i oczywiście pozostałych uczniów, z których każdy wyróżnia się nieprzeciętnym talentem. Równolegle przedstawiana jest sprawa Ellinghamów, za pomocą retrospekcji, artykułów czy zapisów zeznań osób zamieszanych w sprawę. Pierwszy tom nie przynosi jednak żadnej odpowiedzi, kto stał za porwaniem - w przeciwieństwie do drugiego, i to na nim chcę się teraz skupić. "Znikający stopień" ma bardzo podobny schemat do "Nieodgadnionego" - po raz kolejny Stevie przybywa do Akademii, a nowe odkrycia i wskazówki nie tylko przybliżają ją coraz bardziej do rozwiązania sprawy sprzed lat, ale i jasno wskazują, że niebezpieczeństwo ciągle jest realne. Johnson powoli dokłada kolejne elementy do stworzonej przez siebie układanki, tak jak w pierwszym tomie, za pomocą retrospekcji i zapisów z przesłuchań. Muszę jednak przyznać, że druga część trochę mnie rozczarowała - widać, że jej funkcją jest tylko stworzyć pomost między początkiem a finałem trylogii. Zabrakło tej świeżości i oryginalności, które oferował "Nieodgadniony", a książka wydawała się zbyt długa w stosunku do ilości rzeczywiście znaczącej treści w niej zawartej. Dopiero na ostatnich kilkudziesięciu stronach akcja przyspiesza i poznajemy odpowiedź na pytanie, kto stał za porwaniem Iris i Alice Ellingham - odpowiedź, która również mnie rozczarowała, bo wydawała mi się oczywista już w pierwszym tomie. Na szczęście pozostało jeszcze sporo nierozwiązanych zagadek, więc trzecia część zapowiada się interesująco. Jeśli chodzi o bohaterów, to z pewnością mamy ich tutaj niecodzienną mieszankę - w końcu Akademia przeznaczona jest dla jednostek wybitnych w swojej branży. Wśród jej uczniów znajdziemy genialnych pisarzy, muzyków, mechaników czy matematyków, a pomiędzy nimi Stevie, która ciągle ma wrażenie, że została przyjęta przez pomyłkę, ale wbrew własnym odczuciom jak najbardziej pasuje do Akademii. Nastolatka jest piekielnie bystra i posiada niezwykle rozwinięty zmysł obserwacji oraz łączenia faktów, ale te nadwyżki w inteligencji równoważy brakami w kwestii umiejętności społecznych, grzeszy też lekkomyślnością i skłonnością do uciekania od problemów - w niektórych momentach nawet dosłownie. Co do jej relacji z Davidem, to od początku byłam do niej sceptycznie nastawiona, bo wydawała mi się wprowadzona na siłę, bez żadnych konkretnych podstaw, poza fizycznym przyciąganiem. Drugi tom nie zmienił mojego zdania, a tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że zarówno w książkach, jak i w życiu, ludzie mieliby o wiele mniej problemów, gdyby tylko potrafili być szczerzy ze sobą nawzajem. W kwestii bohaterów chcę jeszcze tylko wspomnieć, że bardzo podobało mi się odidealizowanie postaci Alberta Ellinghama - w pierwszej części wydawał się być dobrodusznym filantropem, cieszącym się powszechnym szacunkiem, ale w drugiej dowiadujemy się o nim rzeczy, które rzucają cień na jego pozornie nieposzlakowaną reputację. Dlaczego mi się to podobało? Bo to jedna z bardzo niewielu postaci, która na przestrzeni dwóch tomów cyklu w jakikolwiek sposób ewoluuje. Chociaż przy lekturze “Znikającego stopnia” miałam mieszane odczucia, to jednak z niecierpliwością czekam na finał tej trylogii i ostateczne rozwiązanie zarówno sprawy Ellinghamów, jak i serii tajemniczych, niewyjaśnionych morderstw, których ofiarą padli uczniowie Akademii i osoby związane ze sprawą. W zalewie młodzieżowych romansów i fantastyki, które ostatnio królują na półkach księgarń, kryminały z nurtu young adult trafiają się niezwykle rzadko, dlatego z pewnością warto zapoznać się z twórczością Maureen Johnson. Jak już mówiłam - drugi tom nie dorównuje pierwszemu, ale za to zapowiada niezwykle ekscytujące zakończenie serii, na które przyjdzie nam jednak jeszcze trochę poczekać - oficjalna premiera planowana jest na styczeń 2020.
    • akcja
    • fabuła
  • szeptoholiczka12
    5
    Jest to drugi tom z cyklu Truly Davious i muszę przyznać, że to w niczym zupełnie nie przeszkadza w jej czytaniu a jest to środek całej trylogii. Bardzo mi się podobała i trzymała w napięciu, od pierwszej do ostatniej strony i czytało się ją z zapartym tchem. Autorka świetnie się spisała z opisami, z akcją, ze wszystkim, nie ma się nawet o co doczepić, po za tym faktem, że popełniłam błąd, że nie poznałam jej wcześniej. Historia opowiada o Stevie Bell, która pragnie rozwiązać zagadkę morderstwa. Cała ta sprawa ją pochłania, przez co niestety jak się okazuje wystawia uczniów na niebezpieczeństwo, więc jej rodzice zmuszeni są, aby dbając o jej bezpieczeństwo, czym prędzej ją stamtąd zabrać. To powoduje, że dziewczyna tęskni za swoimi przyjaciółmi i jeszcze bardziej angażuje się by rozwiązać zagadkę. Czy jej się to uda? Cała książka jest owiana tajemnicą przez co chce się ją jak najszybciej poznać. Dlatego myślę, że ją również mogę polecić każdemu, a zwłaszcza osobą, które lubią nieprzewidywalność i nagły przyrost adrenaliny spowodowanej dreszczykiem emocji. Za przyjemność przeczytania dziękuje portalowi czytampierwszy.pl
    • akcja
    • fabuła
    • jakość wydania